wtorek, 24 lipca 2018

Cynk


Cynk, Węgiel, SólTo cudowne pierwiastki chemiczne. Cudowne dla naszej skóry oczywiście jak dotąd nigdy mnie nie zawiodły, kosztują grosze i są bardzo łatwo dostępne.
cz. 1. CYNK
A właściwe tlenek cynku (ZnO) który znajdziemy w aptekach w maści i paście cynkowej, dostaniemy za naprawdę śmieszne pieniądze ok 3/4 zł, ale efekty jakie dają często kładą na łopatki drogie specyfiki z drogerii.



Głównym zadaniem cynku jest regulacja pracy gruczołów łojowych, tzn wysusza naszą skórę , ma także działanie antybakteryjne. Maści z cynkiem możemy nakładać na niewielkie otarcia, ale nie na większe sączące się rany, nie wolno ich nakładać na błony śluzowe, unikać kontaktu z oczami.
Ze względu na silne właściwości wysuszające (zwłaszcza pasta cynkowa ,która ma dużo większe -25% stężenie tlenku cynku niż maść 10% ) najlepiej stosować miejscowo
Osobiście każdemu kto zmaga się z trądzikiem czy pojedynczymi krostami polecam, maść czy mocniejszą pasta cynkową nakładać na całą noc, a rano umyć twarz tonikiem, dobrym wyborem po takim wysuszeniu buzi będzie delikatny tonik nawilżający. Cynk znacznie gorzej radzi sobie z zaskórnikami otwartymi, w moim przypadku zmniejsza jedynie ich widoczność. Z zaskórnikami zamkniętymi radzi sobie dużo lepiej ale nie rewelacyjnie, plusem jest to że znacznie je pomniejsza, ale nie usuwa. Dzieje się tak dlatego że cynk nie usuwa czopu łojowo rogowego który wytworzył się pod lub na skórze (zaskórnik zamknięty, otwarty) a jedynie powoduje że one już nie rosną, i wysusza część łoju który znajduję się w owych zaskórnikach. Natomiast po manualnym usunięciu (oczywiście odpowiednio wykonanym ), doskonale wspomaga gojenie oraz zmniejsza zaczerwienienie skóry.
Żaden preparat z większą ilością cynku nie jest wskazany do stosowania regularnego, a jedyne okazjonalnego i miejscowego. Preparatów z cynkiem jak i żadnych innych nie należy stosować w nadmiarze jak i zbyt często, ponieważ nasza skóra przyzwyczai się do niego i nie będzie już tak skuteczny, a tego byśmy nie chcieli. Tlenek cynku jest też przydatny w walce z opryszczką, bardzo dobrze wysusza miejsce wysypu pęcherzyków z płynem surowiczym antybakteryjne i ochronne właściwości cynku przyspieszają gojenie rany.

Ani maść ani pasta nie nadaje się pod makijaż ani na to żeby wyjść gdzieś z nimi na twarzy ponieważ mają one biały kolor, który nawet po pożądanym rozsmarowaniu jest widoczny ( szczególnie w paście ), w ogóle się nie wchłaniają, są ciężkie tłuste i wszystko dookoła doskonale się do nich przykleja. Pomimo tego naprawdę warto wybrać się po nie do najbliższej apteki


MAŚĆ CYNKOWA 10%


jej konsystencja przypomina gęsty krem nivea, ale niestety nie wchłania się jak on i jest od niego bardziej klejąca . Poniżej widzimy maść stopniowo rozsmarowywaną na skórze







PASTA CYNKOWA 25% jest tak jakby bardziej napigmentowana, konsystencją nie różnią się znacząco, pasta może jest ciut gęściejsza. Poniżej widzimy pastę stopniowo rozsmarowywaną na skórze.






Trochę chemiiTlenek cynku jest słaby rozpuszczalny w wodziePo ogrzaniu staje się żółty, natomiast po ochłodzeniu znowu bieleje ,Międzynarodowa nazwa kosmetyczna INCI - Zinci Oxide, jest podstawą pudrów, oraz kosmetyków do polerowania paznokci, wchodzi w skład pomadek , kremów i masek do twarzy. Tlenek cynku znajdziemy w filtrach UV on odpowiada za ich biały kolor który dzięki zjawisku lokalnych reflektorów odbija promienie UV ( filtr fizyczny ) Tlenek cynku jest również alergenem.

2 komentarze:

  1. Pasty cynkowej nigdy jeszcze nie używałam :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze muszę mieć w domu jakiś produkt z cynkiem :)

    OdpowiedzUsuń